Proizvod vam ne odgovara? Nema veze! Proizvode možete vratiti do 30 dana
S poklon bonom ne možete pogriješiti. Za poklon bon primatelj može odabrati bilo što iz naše ponude.
Do 30 dana za povrat
Był rok 1978, a ja znalazłem się na życiowym zakręcie. Wszystkie moje życiowe zakręty zwykle powodował „ktoś”. Tym razem tym „kimś” był Jan Byrczek. To dzięki niemu wsiadłem wtedy w samolot do Nowego Jorku, ściskając w ręku paszport i półroczną wizę. Facet zmienił mi życie i dlatego ta moja nowojorska opowieść musi zacząć się chwilę wcześniej, w Warszawie w połowie lat 70. Kiedy się wówczas poznaliśmy, Byrczek był redaktorem naczelnym pisma „Jazz Forum”. O swoich trudnych początkach w Nowym Jorku i o rozwijaniu skrzydeł, o ludziach, których tam spotykał, i o obrazach, które tam tworzył – pisze Rafał Olbiński dowcipnie, z rozbrajającym humorem, z dystansem do siebie. Jest jazz, jest polska szkoła plakatu, jest Kosiński, Głowacki i cała tratwa artystów, polonijnych rozbitków czasów stanu wojennego, są wreszcie zaskakujące zbiegi okoliczności.
Dobar dan! Ja sam Libroamiko, vaš književni savjetnik.
Kako vam mogu pomoći?